Parafia Miłosierdzia Bożego w Tarnobrzegu

Krzywdy cierpliwie znosić

Autor Księgi Mądrości Syracha poucza: „Cierpliwy do czasu dozna przykrości, ale później radość dla niego zakwitnie” (Syr 1, 22). Tekst ten zachęca nas do cierpliwego znoszenia krzywd. Zastanówmy się podczas dzisiejszej katechezy nad następującymi zagadnieniami: Czym jest w ogóle krzywda? W jakich środowiskach możemy jej doświadczyć? Czy zawsze trafnie ją oceniamy? Czy zawsze oznacza ona umyślne działanie powodujące cierpienie drugiej osoby? Odpowiedź na te pytana nie jest jednoznaczna. Z pewnością musi nam towarzyszyć świadomość wielkiej różnorodności charakterów, temperamentów, uwarunkowań środowiskowych każdego człowieka. Często jest tak, że to co dla jednego jest rzeczą zwykłą, dla drugiego jest nie do zniesienia i powoduje poczucie skrzywdzenia. Oczywiście są normy obiektywne, które dotyczą wszystkich, jednak w codziennych relacjach często problem tkwi w szczegółach.


Krzywd różnego rodzaju możemy doświadczać w wielu miejscach. W środowisku rodzinnym spotykamy się z odmiennymi poglądami, potrzebami i sposobami reagowania. Czasami trudno o wzajemne zrozumienie i jasną komunikację, bo uczucia zaciemniają trzeźwe patrzenie na sytuację i każdy chce pozostać przy swoim zdaniu. Stąd tutaj tak łatwo o krzywdzenie się trwające latami, bo wspólne zamieszkiwanie pod jednym dachem daje ciągle nowe okazje do wzajemnego ranienia się. Rany powstałe w wyniku tego bywają głębokie, bo wyrządzone przez najbliższe człowiekowi osoby: ojca, matkę, rodzeństwo czy same dzieci. Kolejnym miejscem znoszenia krzywd jest środowisko pracy, dziś tak często mówi się o zjawisku mobbingu. Wszelkie zbyt długotrwałe sytuacje stresowe mają czasami dramatyczne skutki dla życia poszczególnych pracowników. Jeśli braknie gotowości do zrozumienia i szanowania swoich często rozbieżnych poglądów, to praca staje się udręką.

Czytaj więcej...

Wątpiącym dobrze radzić

Każdy człowiek, który podejmuje ważne decyzje, ma wątpliwości. Nie zawsze wiemy, co wybrać i jak dobrze postąpić. Dlatego w chwilach niepewności szukamy rady u innych. Proszenie o radę jest znakiem pokory – uznajemy, że sami nie mamy wszystkich odpowiedzi. Często potrzebujemy też potwierdzenia, że idziemy dobrą drogą.

Po swoim zmartwychwstaniu Jezus zapytał Apostołów: „Dlaczego się boicie i czemu wątpliwości rodzą się w waszych sercach?” (Łk 24,38). A do Piotra, który zaczął tonąć na jeziorze, powiedział: „Czemu zwątpiłeś, małej wiary?” (Mt 14,31). Piotr zaczął tonąć, bo zamiast patrzeć na Jezusa, skupił się na falach i silnym wietrze. Tak samo bywa z nami. Kiedy pojawiają się trudności, lęk i cierpienie, łatwo zapominamy, że Jezus jest obok i może nas przeprowadzić przez życiowe burze. Przyczyn wątpliwości może być wiele. Czasem wynika to z małej znajomości prawd wiary albo z lęku i trosk, które odbierają nadzieję i zaufanie. Bywa jednak i tak, że Bóg dopuszcza wątpliwości, aby nasza wiara stała się mocniejsza i dojrzalsza.

Czytaj więcej...

UCZYNKI MIŁOSIERDZIA WZGLĘDEM DUSZY – GRZESZĄCYCH UPOMINAĆ

Pierwszy uczynek miłosierdzia względem duszy może budzić trudne pytania. Gdy upominamy kogoś, łatwo pomyśleć, że stawiamy się ponad innymi i uważamy się za lepszych. Dawniej nazywano ten uczynek: „grzeszników nawracać”. Samo słowo „grzeszyć” oznacza zbłądzić, pomylić drogę. Między grzechem a zagubieniem istnieje więc ścisły związek. Św. Paweł przypomina, że wszyscy jesteśmy grzesznikami. W Liście do Rzymian cytuje Psalm 14: „Nie ma sprawiedliwego ani jednego… wszyscy zboczyli z drogi” (Rz 3,10–12). Dlatego, upominając innych, nie możemy zapominać o własnych słabościach. Nie upominamy dlatego, że jesteśmy lepsi, ale z troski i miłości do człowieka, który się zagubił.

Ważne jest też, by nie ranić drugiego człowieka i nie wytykać publicznie jego błędów. Fragment z Ewangelii św. Mateusza pokazuje bardzo delikatny i pełen szacunku sposób postępowania wobec człowieka, który popełnił grzech. Jezus mówi: „Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy”. Już same te słowa pokazują, że najważniejsze jest dobro drugiego człowieka, a nie jego publiczne zawstydzenie.

Czytaj więcej...

Skąd się wziął katalog uczynków miłosierdzia?

Podczas ostatniej katechezy rozważaliśmy na temat jałmużny. Często to słowo kojarzy się nam przede wszystkim z dawaniem pieniędzy dla ubogich i potrzebujących. W rzeczywistości ma ona wiele różnorakich form, niekoniecznie tylko materialnych. W Katechizmie Kościoła Katolickiego możemy znaleźć katalog uczynków miłosierdzia względem duszy i względem ciała. Są one „dziełami miłości, poprzez które pomagamy bliźnim w potrzebach ciała i duszy” (KKK 2447). Istnieje czternaście rodzajów uczynków miłosierdzia, siedem względem ciała i siedem względem duszy.

Czytaj więcej...

Odzwiedzający

Odwiedza nas 161 gości oraz 0 użytkowników.

Szukaj na stronie

Logowanie

Copyright © 2018 by Crows. All Rights Reserved.