Parafia Miłosierdzia Bożego w Tarnobrzegu

Jakie jest znaczenie Święta Miłosierdzia Bożego?

Święto Miłosierdzia Bożego jest jedną z najważniejszych form kultu Bożego Miłosierdzia, przekazanych przez Jezusa za pośrednictwem św. Faustyny Kowalskiej. Stanowi ono szczególne zaproszenie dla całego Kościoła, aby jeszcze głębiej odkryć miłość Boga.

Jezus wskazał, że ma być ono obchodzone w pierwszą niedzielę po Wielkanocy. Nie jest to przypadkowy wybór. Ten dzień kończy oktawę Zmartwychwstania Pańskiego, a więc czas, w którym Kościół szczególnie rozważa zwycięstwo Jezusa nad grzechem i śmiercią. Miłosierdzie Boże objawia się najpełniej właśnie w tajemnicy paschalnej – w męce, śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa. Według zapisków św. Faustyny Jezus wielokrotnie wyrażał pragnienie ustanowienia tego święta. Mówił, że pragnie, aby w tym dniu ludzie mogli w sposób szczególny zanurzyć się w Jego miłosierdziu. Podkreślał także, że jest to dzień wielkich łask dla całego świata. Szczególnie ważna jest obietnica związana z tym świętem: kto w tym dniu przystąpi do spowiedzi i Komunii Świętej, dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar. Jest to dar niezwykły, porównywany do łaski chrztu świętego, ponieważ oznacza całkowite oczyszczenie duszy. Święto Miłosierdzia jest więc dniem nadziei dla każdego człowieka, zwłaszcza dla tych, którzy czują się obciążeni grzechem lub oddaleni od Boga. Jezus podkreślał, że w tym dniu „otwarte są wszystkie upusty Boże”, a więc każdy może zaczerpnąć z Jego łaski bez miary. Warunkiem jest jednak ufność i otwarte serce.

Czytaj więcej...

Jak interpretować tło wizerunku Jezusa Miłosiernego?

Tło obrazu Jezusa Miłosiernego w wersji wileńskiej, autorstwa Eugeniusz Kazimirowskiego, pomaga nam głębiej zrozumieć przesłanie całego wizerunku. Obraz posiada ciemne, jednolite tło. Nie ma tam żadnych szczegółów ani konkretnych detali. Ta prostota nie jest przypadkowa – kieruje naszą uwagę na Jezusa i ukazuje ważną prawdę o Jego działaniu w świecie.

Na tle tej ciemności wyraźnie widać postać Jezusa, który kroczy w stronę człowieka. Nie stoi w miejscu ani nie jest daleki – idzie, zbliża się, wychodzi naprzeciw. To bardzo ważny znak: Bóg nie czeka, aż człowiek sam do Niego przyjdzie, ale pierwszy podejmuje inicjatywę. Wchodzi w ludzkie życie, nawet wtedy, gdy jest ono pełne trudności, grzechu czy zagubienia. Ciemne tło można rozumieć jako symbol mroków życia: lęku, cierpienia, niepewności, a także grzechu. Każdy człowiek doświadcza takich momentów, kiedy wszystko wydaje się trudne i niezrozumiałe. Właśnie w taką rzeczywistość wchodzi Jezus. Na tle ciemności Jego postać staje się jak światło – jasna, spokojna i pełna pokoju. Promienie wychodzące z Jego serca jeszcze bardziej podkreślają, że przynosi On łaskę, która rozprasza mrok.

Czytaj więcej...

Jak należy rozumieć słowa: Jezu Ufam Tobie?

Podpis „Jezu, ufam Tobie” umieszczony na obrazie Jezusa Miłosiernego nie jest jedynie dodatkiem czy pobożnym hasłem. Stanowi on istotną część całego orędzia o Bożym miłosierdziu, jakie Jezus przekazał przez św. Faustynę Kowalską. Już podczas pierwszego objawienia Jezus wyraźnie zaznaczył, że obraz ma być opatrzony tym właśnie podpisem. Nie chodziło jednak tylko o same słowa, ale o głęboką postawę serca, jaką one wyrażają.

W czasie powstawania obrazu w Wilnie ks. Michał Sopoćko zastanawiał się, czy nie lepiej byłoby umieścić pod wizerunkiem bardziej uroczysty tytuł, na przykład „Chrystus, Król Miłosierdzia”. Była to propozycja teologicznie piękna i podniosła. Jednak Jezus pragnął, aby na obrazie znalazły się słowa proste i bliskie każdemu człowiekowi: „Jezu, ufam Tobie”. Tym samym wskazał, że najważniejsze nie jest tylko poznanie prawdy o Jego miłosierdziu, ale osobista odpowiedź człowieka – odpowiedź ufności. Podpis ten nie jest więc zwykłym napisem. Jest modlitwą. Jest aktem zawierzenia, który człowiek wypowiada wobec Boga. Można powiedzieć, że obraz Jezusa Miłosiernego pokazuje, jaki jest Bóg – pełen miłości i łaski – a podpis „Jezu, ufam Tobie” ukazuje, jaka powinna być odpowiedź człowieka.

Czytaj więcej...

Jak powstał pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego?

Podczas ostatniej katechezy poznaliśmy historię jednego z najważniejszych objawień o Bożym Miłosierdziu, jakie miała Święta Siostra Faustyna Kowalska. Podczas jednego z widzeń w 1931 roku Jezus polecił jej, aby namalować obraz według tego, co zobaczyła: Chrystus miał być ubrany w białą szatę, jedną ręką błogosławić, a z uchylenia szaty na piersiach miały wychodzić dwa promienie – blady i czerwony. Pod obrazem miał znaleźć się napis: „Jezu, ufam Tobie”. Jezus wyjaśnił Faustynie, że obraz ten ma przypominać ludziom o Jego miłosierdziu i zachęcać do ufności wobec Boga.

Realizacja tej prośby nie była jednak łatwa. Faustyna nie potrafiła malować i długo nie wiedziała, w jaki sposób spełnić polecenie Jezusa. Dopiero kiedy trafiła do Wilna i poznała swojego spowiednika, ks. Michała Sopoćkę, sprawa zaczęła nabierać realnych kształtów. Kapłan ten postanowił pomóc w wykonaniu obrazu.

W 1934 roku ks. Sopoćko zlecił namalowanie obrazu artyście z Wilna, Eugeniuszowi Kazimirowskiemu. Praca nad tym dziełem trwała kilka miesięcy. Faustyna regularnie przychodziła do pracowni malarza, aby wskazywać, jak powinien wyglądać Jezus zgodnie z widzeniem, które otrzymała. Opisywała szczegóły postawy Chrystusa, układ rąk oraz wygląd promieni wychodzących z uchylenia szaty na piersiach. Mimo tych starań Faustyna przyznawała później, że żaden obraz nie jest w stanie w pełni oddać piękna Jezusa, którego widziała w objawieniu.

Czytaj więcej...

Odzwiedzający

Odwiedza nas 56 gości oraz 0 użytkowników.

Szukaj na stronie

Logowanie

Copyright © 2018 by Crows. All Rights Reserved.